Eksploracja w Elite Dangerous to świetny sposób na łatwe zarobienie pieniędzy. Ma jak wszystkie pozostałe aktywności dostępne w grze swoje wady i zalety. Przeczytałem mnóstwo materiału na ten temat. Sam z wielu pomysłów i propozycji skorzystałem. Przedstawię Wam możliwości, źródła (przydatne linki) o moje wnioski.

Eksploracja w Elite Dangerous – informacje wstępne

Eksplorację w grze Elite Dangerous można podzielić, zgrupować w dwie dziedziny. Eksplorację kosmosu i planet. Obie oczywiście są ze sobą powiązane ale na tyle luźno, że spokojnie można się wyspecjalizować.

(wady i zalety , wnioski później).

W skrócie by móc eksplorować potrzebujemy statek z odpowiednim wyposażeniem dodatkowym (skanery) i to tylko w przypadku eksploracji planet. By eksplorować kosmos w Elite dangerous  nadaje się każdy statek z bazowym wyposażeniem zaraz po zakupie. Po prostu kupujemy i lecimy z tym co mamy (a mamy skaner na pokładzie do badania kosmosu). To oczywiście brzmi zbyt romantycznie i zbyt pochopnie i tak jest w rzeczywistości. W elite Dangerous możemy kupić różne statki i nie każdy z nich nadaje się do tej działalności (przykładowo są małe statki przeznaczone do walk które po pełnym doposażeniu stają się w zasadzie statkami wewnątrzsystemowymi a więc kompletnie nie nadają się do roli zdobywców gwiazd). 

W moich dalszych tekstach będę Wam starał się przybliżyć sylwetki kilku odpowiednich statutów oraz och możliwości doposażenia w odpowiednie moduły pod kątem eksploracji.

Na chwilę obecną, jako że to są informacje wstępne to załóżmy, że mamy odpowiedni statek z odpowiednim wyposażeniem. Czas zacząć eksplorację czyli polecieć w nieznane i odkryć układ gwiezdny w którym nikt przed nami nie był a tam dokonać pełnego mapowania powierzchni planet (jeżeli są). Jeżeli to zrobiłeś, to jesteś krok od pojawieniem się Twojego nicka przy nazwie gwiazdy czy planet (jako pierwsza osoba która odkryła i/lub jako pierwsza osoba która dokonała skanu powierzchni planety). Dlaczego o krok? Mógłbym potrzymać w niepewności i napisać na końcu ale to jest ważne byś już na początku nauczył się jednej ważnej rzeczy (zresztą logicznej) – ponieważ jesteś daleko w kosmosie to by ktoś się dowiedział, że coś odkryłeś to musisz wrócić. Musisz wrócić by przekazać informację o skanach nowych planet. Jeżeli po drodze do domu pochłonie Ciebie gwiazda, Twój statek się spali to spali się cała wiedza jaką zdobyłeś o nowych światach.

Załóżmy, że to się nie stanie. Opiszę teraz eksplorację kosmosu i planet i podpowiem co warto, co można zrobić by było to dochodowe zajęcie.

Eksploracja w Elite Dangerous

Przypomnę, że gra już jest na rynku od 5 lat a więc dużo gwiazd zostało odkrytych w najbliższej zamieszkałej przestrzeni. Szukając różnych informacji na temat eksploracji w Elite Dangerous często trafiałem na takie wzmianki: 2017 rok, wystarczy polecieć 400 lat świetlnych w bok lub 200 w dół i natrafiasz na nieodkryte gwiazdy.

Moja opinia: rok 2019, lecisz w bok nie po głównej trasie około 2000 lat świetlnych by mieć jako tako szansę na nieodkrytą gwiazdę (mówimy o stałym założeniu a nie o szczęśliwym, jednostokowym trafieniu wcześniej czegokolwiek nieodkrytego).

Ja osobiście latam na około 4000 lat świetlnych (a już zbieram się na jeszcze dalsze eskapady). Dlaczego o tym wspominam? Bo najwięcej kasy dostaje się za odkrycie nieodkrytego. Logiczne znów.

Latanie po systemach gwiezdnych w których już ktoś był zazwyczaj jest stratą czasu. Jednak czasami opłaca się pobyć więcej w systemie w którym ktoś już był. Bo on odkrył tylko gwiazdę, nie zrobił pełnego skanu a Ty zrobiłeś i odkryłeś np. 40 planet (wysokodochodowych o czym więcej w rozdziale o eksploracji planet).

Sam czasami w systemach blisko zamieszkanej przestrzeni się rozejrzę bo może postawię chorągiewkę z moim Nickiem jako odkrywcy. Ale to robię rzadko. Coraz rzadziej zresztą.

By dostać pełną kwotę za dany system musimy tam wlecieć, gwiazda od razu jest odkryta, zatrzymać się i zrobić pełniejszy skan a jeżeli wykaże jakieś dodatkowe ciała niebieskie to mozolnie krok po kroku je w systemie odkrywać. Jak już wspomniałem, są planety za odkrycie których dostaje się więcej kasy i są takie za które dostaje się grosze.

Eksploracja kosmosu – wartości odkrytych planet w Elite Dangerous

W Elite Dangerous tak jak i w naszym realnym świecie planety, ich wartość uzależniona jest od możliwości ich wykorzystania przez ludzkość. Nie będę zasypywał Was dokładnymi % widełek kasy którą się dostaje za konkretny rodzaj ciała niebieskiego wystarczy, że zapamiętacie to:

  1. Światy typu ziemskiego, wodne i amoniakalne (najwartościowsze)
  2. Światy bogate w metale (wartościowe)
  3. Cala reszta

Światy ziemskie, wodne czy amoniakalne są bardzo rzadkie. Możesz odkryć 200 gwiazd i nie zobaczyć żadnego z nich. Ale jak już zobaczysz to musisz rozstrzygnąć czy chcesz dokonać skanowania powierzchni (za to będzie dodatkowa, duża kasa) czy lecieć dalej).

Światy bogate w metale są dość częste. Mniej płatne ale ja trafiam dość często system w których jest np. 5 takich planet i sumarycznie dostaję też dużo gotówki.

Cała reszta (od lodowych skał po gazowe olbrzymy) to płotki. Ale jest ich bardzo dużo. Grosik do grosika uzbiera się może na tani moduł.

Eksploracja planet w Elite Dangerous

W Elite Dangerous wprowadzono nowy system wynagrodzenia za trudy związane z eksploracją. By dostać 100% tego co oferuje system gwiezdny musisz oprócz odkrycia wszystkich planet także każdą z nich oddzielnie zeskanować czyli podlecieć blisko (skaner planet ma mały zasięg) i wysłać sondy które zmapują powierzchnie a także odkryją każdą ciekawostkę (zazwyczaj miejsce w którym można wydobywać surowce). W porównaniu z eksploracją systemów gwiezdnych jest to mozolna praca. Niektóre planety oddalone są od gwiazdy na tyle byś leciał długich kilka minut (w tym czasie mógłbyś dokonać 5 skoków do różnych systemów gwiezdnych i dokonać wstępnego rozpoznania). W Elite Dangerous jest wiele sposobów zarabiania pieniędzy i każdy z nich wymaga wysiłku czasowego. Mapowanie planet należy właśnie do tych wolniejszych sposobów. Ale ma swoje niezaprzeczalne zalety. Jest proste w wykonaniu, jeżeli to Ty pierwszy zmapowałeś planetę to będzie Twój nick przypisany do tej planety jako osoby pierwszej dokonującej głębokiego skanu a także jeżeli są to wartościowe planety zysk jest przyjemny.

Pomijany najważniejszy element w Eksploracji

Powrót. Jak już wspomniałem by mieć zaliczone odkrycia musisz się z nimi podzielić (na stacjach kosmicznych lub placówkach na planetach). Jeżeli po drodze utracisz statek to tracisz wszystko.

Do czego jest potrzebna eksploracja?

W Elite Dangerous wprowadzono możliwość modyfikacji podzespołów statku. Lata szybciej, dalej, taniej, ciszej. Bronie są lepsze, skanery są czulsze. Można tak wymieniać bez końca. Odpowiednich modyfikacji dokonujesz u inżynierów rozsianych po zamieszkałym kosmosie. Każdy z nich ma różne wymagania by go odblokować i móc ulepszać moduły. O samych inżynierach będę pisał dokładnie w innym artykule. Na potrzeby eksploracji wiedz jedno. U każdego inżyniera masz maksymalnie do zdobycia 5 poziom dostępu (wtedy zrobi każdą modyfikację jaką potrafi). U wielu inżynierów jest możliwość podbicia u nich reputacji a przez to uzyskać kolejny poziom dostępu poprzez sprzedawania u nich zebranych informacji o odległych układach gwiezdnych

Podobny system reputacji obowiązuje w każdej stacji kosmicznej czy każdej bazie na planecie i związany jest TYLKO z główną, obecnie rządzącą frakcją (podbijasz reputację w tej frakcji). Czasem się to przydaje ( bo są elementy w grze wymuszające uzyskanie jakiejś reputacji by coś odblokować).

W Elite Dangerous wszystko jest ze sobą powiązane i w zasadzie jeżeli idziesz ścieżką wspólną dla każdego (wojownika, handlowca czy odkrywcy) czyli upgrade sprzętu to będziesz musiał liznąć wszystkiego, trochę powalczyć i trochę pohandlować a także coś odkryć.

Eksploracja w Elite Dangerous – moje wrażenia

Nie oszukujmy się. To nie jest łatwy kawałek chleba. I związane jest to po prostu z powtarzaniem tych samych czynności setki czy tysiące razy. Każdy kto wykona 300 skoków w jednej sesji gry to zrozumie. Z drugiej strony jest satysfakcjonujące na wielu poziomach.

  1. Twój nick przypisany do gwiazdy czy planety świadczący o tym, że to Ty pierwszy odkryłeś dane ciało niebieskie.
  2. Twój nick przypisany do planety poniżej nicka odkrywcy świadczący o tym, że to Ty dokonałeś pierwszego pełnego skanu planety
  3. Po nużącej podróży po dalekim kosmosie wracasz i inkasujesz. Inkasujesz dużo. Bardzo dużo.
  4. Niektóre systemy gwiezdne mają bardzo ciekawą konstrukcję, Układ podwójny planet które są blisko siebie i każda z nich ma pierścienie jest przyjemnym widokiem. Zresztą jest wiele smaczków ale są dostępny tylko wtedy jak polecisz np. 9000 lat świetlnych czyli daleko od domu.
  5. Każdy ma swój styl odkrywania. Na skali są skrajności czyli szybko (wleć , odkryj tylko gwiazdę i leć dalej) lub dokładnie (każda planeta i jeszcze wysyłać na każdą z nich sondy). Ja osobiście na tej skali jestem blisko środka z nastawieniem na szybko (czasami mi się nie chce skanować planet jak mi skaner wykazuje same ice body w systemie czyli najtańszy crap, mapuję tylko najwartościowsze planety). I nie chodzi tu o to że mam ochotę na więcej chorągiewek ze swoim Nickiem przy gwiazdach ale mając za sobą  około 1000 układów słonecznych odkrytych i o wiele więcej układów słonecznych które ktoś odkrył po prostu nie mam sił na nużące i w sumie niedochodowe czynności. Mam już swój algorytm działania ale nie będę pisał jaki jest bo to każdy z Was osobna musi znaleźć swój złoty środek. Inaczej eksploracja Was wykończy.
  6. Anakonda nie jest taka fajna (anakonda to najdroższe „bydle” polecane przez wielu do eksploracji).
  7. Każdy może znaleźć swój sposób na istnienie w tej grze. Dla mnie eksploracja w Elite Dangerous jest czymś co sprawia mi frajdę a o to chodzi przecież.

Podsumowanie eksploracji w Elite Dangerous

  1. Jeżeli zaczynasz grę i w ten sposób chciałbyś zacząć zarabiać pieniądze to od razu mówię, że na kilku pierwszych lotach musisz zarobić by kupić moduł do eksploracji planet (mapowania). Na samym początku masz tylko skaner umożliwiające pełny skan systemu i odkrycia każdego ciała niebieskiego. Zaczniesz w stateczku o minimalnych parametrach i możliwościach więc będziesz odkrywał już odkryte przez kogoś tereny (zysk mniejszy). Staraj się latać w systemach z high security – wtedy szansa, że zaatakuje Ciebie NPC gdy będziesz odkrywał planety jest mała.
  2. Jeżeli wchodzisz w eksplorację gdyż znudziły Ciebie inne działalności w Elite Dangerous , zdobyłeś kilka milionów kredytów to w poradniku o statkach przeznaczonych do eksploracji wyjaśnię Tobie co kupić by cieszyć się łatwą i przyjemną pracą odkrywcy.
  3. Jeżeli jesteś finansowym bogiem, masz elitki w handlu i w boju i chcesz zdobyć elitę w eksploracji to w poradniku o Anakondzie eksploracyjnej napiszę dlaczego nie jest taka super jak opisują ją w wielu miejscach.
  4. Eksploracja w Elite Dangerous to sposób zarabiania pieniędzy najmniej wymagający, w sumie nie wymaga jakiegokolwiek wysiłku (jedynie wymaga niemierzalnych pokładów cierpliwości, to jest czysty grind który możesz przyjemnie doprawić by był zjadliwy) . Nie musisz sprawdzać gdzie kupić taniej a gdzie sprzedać drożej. Nie musisz pocić się manewrując statkiem by ustrzelić inny. Lecisz, kilka czynności i duża kasa na koncie.
  5. Zapraszam do innych artykułów  w których będę opisywał szczegółowo kolejne elementy związane z eksploracją.

Co musisz zapamiętać z tego artykułu?

  1. Światy typu ziemskiego, wodne i amoniakalne (najwartościowsze) + Światy bogate w metale (wartościowe)
  2. By zeskanować dokładnie planetę musisz dokupić moduł. By skanować system gwiezdny używasz standardowego wyposażenia każdego statku
  3. W przestrzeni zamieszkałej przez ludzkość NPC mogą Ciebie zaatakować. W dalekim kosmosie nie ma NPC. Jesteś tylko Ty. Warto mieć to na uwadze przy powrocie z cennymi danymi.
  4. Wlatywanie do systemu gwiezdnego gdzie jest wszędzie Twój nick jako odkrywcy gwiazdy i planet jest …fajne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.