Poradnik Elite Dangerous Eksploracja to zbiór informacji wyjaśniających wszystkie aspekty związane z odkrywaniem kosmosu i uzyskania maksymalnego zysku w najkrótszym czasie.

Wcześniej w informacjach wstępnych związanych z eksploracją w Elite Dangerous pisałem w sposób luźny, blogowy. Tym razem będzie bez pudrowania. Zaczynamy!

Poradnik Elite Dangerous Eksploracja: przygotowania

  1. Odpowiedni statek (w tym artykule opisałem statki odpowiednie do eksploracji w Elite Dangerous)
  2. Odpowiednie wyposażenie (w tym artykule opisałem jak dobrać moduły do statku eksploracyjnego)
  3. Wiedzę jak zrobić skan systemu i jak wysyłać sondy na planety.
  4. Plan działania – miejsce do którego lecimy.
  5. Plan na powrót

Wyznaczenie miejsca w kosmosie do eksploracji w Elite Dangerous

Plan działania w eksploracji jest wbrew pozorom dość istotny. Moje obserwacje:

  1. Dopiero jak odlecisz na odległość 2000 lat świetlnych zaczniesz spotykać nieodkryte systemy czy planety na tyle często, że będzie to przyjemne i dochodowe.
  2. Każdy ciekawszy obszar na mapie kosmosu został już przez kogoś zobaczony (ale nadal możesz trafić na nieodkryte planety)
  3. Automatyczne wyznaczanie trasy na mapie kosmosu obejmuje około 100 – 130 systemów gwiezdnych (tzn. jeżeli skaczesz na 50 lat świetlnych to wybierz gwiazdę w okolicach 5000 lat świetlnych od siebie jako punkt docelowy). Powyżej tej liczby wyskakuje błąd ustalenia trasy.
  4. Są częstsze trasy latania graczy po kosmosie – wybierz taką gdzie lata najmniej graczy (link do mapy kosmosu na którą nałożona jest aktywność graczy)

W oparciu o te przesłanki wyznacz sobie jakiś punkt docelowy i bądź wytrwały w dotarciu do niego. Ja czasami modyfikuję daną trasę gdy wpadam w obszar który jest odkryty (np. 3 odkryte już wcześniej przez kogoś kolejne gwiazdy przy skoku 50 lś na każdą to zmieniam kierunek góra dół ale utrzymuję kierunek w płaszczyźnie).

Ustawienie podzespołów i funkcji w klawiszach skrótu lub na myszce (wersja PC) lub na padzie od konsol.

– każdy ma swoje ulubione mapę aktywności na klawiaturze więc nie będę podpowiadał. Nie każdy używa myszki. Są i tacy co grają na padach od konsol. Ja osobiście tylko podkreślam, że jest to bardzo istotne. Istotne to jest tym bardziej, że w szybkiej eksploracji (o czym za chwilę) wykonujesz sekwencję ruchów (im lepiej masz ułożone skróty i im lepiej je pamiętasz tym szybciej skanujesz 1 system gwiezdny)

Skanowanie systemu gwiezdnego – poradnik krok po kroku

Wstępne uwagi: po wleceniu do systemu gwiezdnego kończysz lot w hipernapędzie a zaczynasz automatycznie w supercruise. Pod jakimkolwiek pozorem nie wychodź z tego trybu (czas ładowania napędu do ponownego wejście a ten tryb jest długi). Jesteś w sytuacji zagrażającej bo wylatujesz blisko  słońca. Może spalić Twój statek a przez to utracisz wszystkie dotychczasowe, niesprzedane skany. Kolejny moment wart uwagi to nakierowanie się na nowy kurs do nowej gwiazdy. Warto jednak być świadomy manewrów by nie wbić się w gwiazdę (szczególnie przy technice szybkich skanów możesz przesadzić z tempem).

  • Lecisz na gwiazdę. Jeżeli chcesz zatankować – zatrzymaj się i tankuj (jak tankować na gwieździe w Elite Dangerous napisałem w tym artykule). W czasie tankowania skanujesz. Zaleta: oszczędzasz czas (jednocześnie tankujesz i skanujesz). Wada: często są planety ukryte za gwiazdą. Musisz odlecieć po tankowaniu i jeżeli chcesz mieć 100% zeskanowanego systemu gwiezdnego to musisz ponownie wejść w urządzenie do skanowania i odkryć pozostałe nieodkryte planety. Uwaga: najlepiej mieć włączone głośniki. Może się zdarzyć, że Twój statek się nagrzewa (może ulec uszkodzeniu lub zniszczeniu bo za blisko zatrzymałeś się przy tankowaniu). Dostęp do tej informacji przy skanowaniu będąc w obsłudze urządzenia jest ograniczony do komunikatu dźwiękowego.
  • Jeżeli nie chcesz tankować a chcesz skanować – odleć (kilka sekund lotu po minięciu gwiazdy). Masz 99% pewności, że planety nie będą ukryte za gwiazdą. Odkryjesz w jednej sesji wszystkie bez korekty (o której wspomniałem wcześniej)

Na tym etapie ze względu na możliwość odkrycia wszystkich planet w systemie gwiezdnym pojawia się możliwość dokonania pełnego skanu planety. Ja osobiście polecam zostać w systemie na dłużej tylko w przypadku planet wodnych , typu ziemskiego lub amoniakalnych (wysłanie sond na te planety przynosi dodatkowe , duże korzyści finansowe).

Mapowanie planety:

  1. Lecisz do planety na odległość wymaganą do działania skanera planety (około 0,21 lś).
  2. Wysyłasz sondy (tutaj opisałem dokładnie jak szybko skanować planety)

Wada skanowania planet: tracisz dużo czasu. Szczególnie gdy planety są bardzo oddalone od gwiazdy. Mi się zdarzyło, że odpuściłem (przewidywany czas lotu na pełnej petardzie kilkanaście minut)

Zaleta mapowania planet: zyskujesz dużo pieniędzy i pojawia się Twój nick przy danej planecie jeżeli to Ty pierwszy wysłałeś sondy na planetę. Uwaga: zalicza tylko 100% mapy planety.

  • Jeżeli nie chcesz tankować i nie chcesz skanować (skanowanie niedokładne) –  trzeba wykonać kilka czynności na raz: omiń gwiazdę, szukaj punktu lotu do następnej , w międzyczasie jak jest okazja (niski poziom nagrzania statku, gotowy moduł napędu, nie zakryty punkt lotu przez gwiazdę) włącz lot do następnej gwiazdy (włącza się czas odliczania 4 sekundy gdzie jeszcze możesz wykonać czynności w systemie gwiezdnym który opuszczasz) ,  jednocześnie klawiszem skrótu naciśnij moduł skanowania z poziomu kabiny (uzyskasz informacje ogólną o liczbie ciał niebieskich w układzie ale nie będziesz widział jakiego są rodzaju – to uzyskasz po wejściu w obsługę modułu). Czasu starczy tylko na skan niedokładny. Mi jeszcze starcza na zobaczenie ile skoków przede mną lub wejście w mapę systemu gwiezdnego i zobaczenie czy jest jakiś nick przy gwieździe czy nie. To ważna informacja mówiąca o tym czy wpadłeś w obszar odkryć przez kogoś czy nadal jesteś na niezbadanych terenach. Zaleta: wlot do systemu gwiezdnego, wstępne skanowanie, wylot do następnego systemu gwiezdnego trwa łącznie około 10 sekund. Wada: omijasz (bo nawet nie wiesz) wszelkie ciekawe planety. Może się okazać, że w układzie były planety warte 8 milionów a ty zrobiłeś tylko skan wstępny i uzyskasz 50 tysięcy.

Techniki skanowania w Elite Dangerous

A w zasadzie jakość i ilość skanowania uzależnione są od celów o których wspomniałem.

Cele (ilość lub jakość):

  • jak najwięcej odkryć gwiazd: Głównie skanowanie  niedokładne. Około 10 sekund na 1 system gwiezdny. A tak naprawdę około 30 sekund. Dlaczego? To proste. Licząc od wlotu do systemu masz 10 sekund na główne czynności eksploracyjne. Ustawisz się w punkcie skoku i nadal trzeba poczekać na gotowość do ponownego uruchomienia FSD. Później masz 4 sekundy oczekiwania na odpalenie FSD. A później kilka sekund lotu w nadprzestrzeni. Średnio cały cykl trwa około 30 sekund. Z tym, że na czynności masz około 10 sekund (okienko gdzie Twoje czynności nie zaburzą cyklu). Co jakiś czas tankowanie połączone z dokładnym skanem (zazwyczaj 4 minuty – średnio)
  • jak najwięcej odkryć planet np. typu ziemskiego i je zmapować: 100% dokładnych skanów systemu, tankowanie i wysyłanie sond. Każdy system to od 3 minut do 8 minut (od średnio dla skanowania dokładnego ale bez mapowania do średnio dla skanowania dokładnego z mapowaniem jakiejś 1 planety).

Porada: na terenach gdzie często spotykasz odkryte systemy gwiezdne – rób szybko. Na terenach gdzie rzadko spotykasz odkryte przez kogoś gwiazdy rób trochę wolniej. Jak wlecisz i zrobisz niedokładny skan który wykaże np. 35 ciał niebieskich to zatrzymaj się za gwiazdą i wejdź w moduł. Szybko się zorientujesz czy są tam nieodkryte wartościowe planety. Jeżeli tak skanuj dokładnie – odkryj wszystkie a do tych wartościowych leć wysłać sondy. Jeżeli nie wykaże sygnatur wartościowych planet to nie rób dokładnych skanów; wyjdź i rozpędź się do skoku do następnej gwiazdy. Stosując tę metodę co jakiś czas zwalniasz na te kilka sekund ale masz większą pewność, że czegoś nie ominiesz.  Jest to technika usiłująca pogodzić ilość z jakością. A ponadto urozmaicasz sobie nużące czynności  (naprawdę ciężko wytrzymać sekwencje 100 lotów 10 sekundowych – to tylko wydaje się proste).

Powrót z eksploracji w Elite Dangerous

Elite Dangerous oferuje 2 główne tryby gry: solo lub multi (trzeci tryb czyli sesja prywatna z znajomymi jest nieistotny). Usilnie nakłaniam by przy powrocie włączyć się na tryb solo. Jedynym niebezpieczeństwem (ale łatwym do uniknięcia) są npc. Pamiętajcie, że dopiero sprzedanie na stacji kosmicznej danych z eksploracji spowoduje uznanie Waszych odkryć. Zniszczenie  statku przed dotarciem do stacji oznacz utratę wszystkich informacji o systemach gwiezdnych czy planetach jakie uzyskaliśmy podczas wyprawy.  W trybie multi można spotkać jakiegoś dzieciaka który Was zniszczy tylko dlatego, że może to zrobić. Dla uciechy. Uniknięcie walki z człowiekiem jest trudniejsze niż z npc (szczególnie, że mówmy o tym że lecisz w statku eksploracyjnym a nie zbudowanym pod kątem walki w przestrzeni kosmicznej). Ja przerzucam się na tryb solo kilka skoków od zamieszkałej przestrzeni ludzkiej.

Eksploracja w Elite Dangerosu: szybki zarobek

Możesz szybko zarobić duże pieniądze latając tylko po odkrytych systemach by skanować wartościowe planety. Na tej stronie (link) ustalisz sobie plan lotu. (ustawiasz system początkowy; promień / zasięg lotu i bardzo ważne: odległość planety od słońca – czasami leci się 10 minut więc ja doradzam wybieranie tylko planet na bliskich orbitach wokół gwiazd) Po takiej rundzie możesz wyciągnąć spokojnie nawet 100 milionów.

Zaleta: masz pewny, duży zarobek

Wada: to już jest jakiś stopień piekła. Wieje ogromną nudą.

Poradnik Elite Dangerous Eksploracja – łaziki

Wiecie. Są osoby które targają łaziki 20.000 lat świetlnych by sobie gdzieś tam wylądować i pobyć na powierzchni planety. Dla jednych to może być stratą skoku (krótszy skok bo statek cięższy a ponadto musisz z czegoś zrezygnować by zabrać łaziki) a przez to strata czasu (musisz częściej skakać i częściej tankować). Wszelkie minerały można łatwo wydobyć na planetach w przestrzeni zamieszkałych światów (lub wymienić jedne minerały na drugie).

Z drugiej strony: czemu nie? Pisałem o celach. Każdy musi sobie jakiś postawić.

Ja nie targam łazików ale rozumiem tych co targają.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.