Elite Dangerous Sagittarius A. Jak dotrzeć? Poradnik

Elite Dangerous Sagittarius A czyli środek drogi mlecznej. Czarna dziura, która rozerwie Ciebie na strzępy. To jeden z dwóch głównych punktów do zobaczenia w Elite Dangerous. Drugim jest Beagle Point czyli najdalszy punkt od siedzib ludzkich.

W Elite Dangerous jest wiele miejsc tzw. musisz być i zobaczyć. To trochę jak zdobywanie szczytów górskich. Takie ośmiotysięczniki. Taka korona himalajów.

Niemniej te dwa punkty są najważniejsze. Środek i najdalej. Te najdalej zostawię sobie na czas nieokreślony. Środek osiągnąłem niedawno. W teorii gdybyś wyruszył do Sagittarius A i wrócił z powrotem to z samej tej podroży osiągnąłbyś rangę Elite w eksploracji. W teorii. Wszystko jest uzależnione od ilości skoków, dokładności skanów a najważniejsze od tego czy idziesz już odkrytą drogą czy jednak wytyczasz swoją ścieżkę.

Ja dostałem 87 milionów za podróż w jedną stronę i za kilkaset gwiazd, które odkryłem jako pierwszy (poradnik do eksploracji w Elite Dangerous). Nie wszystko skanowałem dogłębnie (dlatego wynik finansowy taki a nie inny) ale też trzeba przyznać, że jest to nużąca podróż. Co by nie było – gdybym wrócił z podobnym wynikiem to rangi Elite nie dostanym. Przyjmuje się, że wartość skanów musi być obecnie na poziomie 250 milionów. Na szczęście mi nie zależało a po drugie już ją miałem.

Osiągnięcie w Elite Dangerous Sagittarius A jest wyzwaniem. Latałem już po kilka tysięcy lat świetlnych w Elite Dangerous ale powiem Wam, że to była męcząca podróż. Podpowiem Wam co trzeba zrobić by jednak wytrwać:

Elite Dangerous Sagittarius A – przygotowania

Statek. A w zasadzie zamknięcie spraw w przestrzeni ludzkiej. Nie zapomnij o dokończeniu upgradów modułów czy misji bo już na długo opuścisz kolebkę ludzkości.

Ja do wyruszenia w tą długą podróż przygotowałem sobie ASP Explorer. Skok około 62 lata świetlne. Odblokowany moduł FSD Guardian. Podkręcony FSD u inżyniera.

Wiele osób przedstawia schematy obciążonych statków wszelkim możliwym sprzętem. Obrona, lasera, łaziki, 2 moduły naprawcze i wiele innych kotwic powodujących, że statek lata jak pociąg transportowy a osiągnięcia w skoku ma żałosne czyli 30 lat świetlnych.

To oznacza, że zamiast 1000 skoków macie 2000. To oznacza, że cel wydaje się Wam wręcz mityczny w osiągnięciu. Nie ma sensu sobie utrudniać. Statek ma być zwinny. Statek ma też Was szybko sprowadzić do domu (o czym nikt nie wspomina). Tu masz pełny build mojego ASP Explorera z omówieniem dlaczego taki a nie inny.

Co jeszcze musisz pamiętać? W obecnym czasie w Elite Dangerous przy Sagittarius A (w odległości kilku lat świetlnych) masz aż 2 stacje (Explorer’s Anchorage oraz Grim Pioneer). Niestety nie mają stoczni (więc nie zmienisz statku ani nie sprowadzisz za gotówkę do tych placówek swoich innych zakupionych) a i opcja kupowania modułów jest ograniczona. Jeżeli planujesz po dotarciu zrobić sobie z tych miejsc na dłużej bazę wypadową (a są to najdalsze placówki ludzkie gdzie możesz sprzedać swoje odkrycia eksploracyjne) polecam pełny zakup różnych modułów których tam nie dostaniesz. A później je sprowadzić jeżeli będą potrzebne.

Elite Dangerous Sagittarius A – wytyczanie trasy

To jest popularny kierunek wycieczek. Przez 2 lub nawet 4 tysiące lat świetlnych możesz wlatywać cały czas do systemów już odkrytych. Ja jak zwykle trochę nadrobiłem drogi (trochę w bok, trochę w pionie). Dlaczego warto się pomęczyć (czyli lecieć dłużej)? Już to wyjaśniałem wcześniej ale zawsze warto podkreślać rzeczy istotne. Przyjemnie być pierwszym odkrywcą i przyjemnie właśnie z tego względu dostać większą zapłatę. A jeżeli większa zapłata to jeżeli ktoś wbija rangę elite w eksploracji tą ją łatwiej osiągnie.

Po drodze mijasz kilka nebul. Byłem i od razu powiem, że ciężko wbić szpilkę. A już odkrycie nieodkrytego całego systemu gwiezdnego w obrębie nebuli jest bardzo trudne. Łatwiej po prostu swojego nicka umieścić na nieodkrytej planecie lub robiąc pełny skan planety (tego już prawie nikt w takiej odległości od rdzenia ludzkości nie robi).

Za kilka miesięcy w nebulach po drodze do Sagittarius A już nic do zdobycia nie będzie oprócz “fajnych fotek”.

Polecam po dotarciu w okolice Sagittarius A przerzucenie się w tryb solo i sprzedaniu danych eksploracyjnych na dwóch wspomnianych bazach.

Elite Dangerous Sagittarius A – zdjęcia z podróży

Sam system Sagittarius A nie jest piękny i ciekawy. Ot, niebezpieczna czarna dziura, która załamuje światło. Po drodze miałem okazję zobaczyć ciekawsze miejsca.

Niemniej zadowolony jestem za ukończenia całego tego etapu. Czas na kolejne wyzwania.